Anioły i Demony wg Marka Gubały

W piątkowy wieczór (6 listopada) spotkaliśmy się we foyer Regionalnego Centrum Oświatowo-Sportowego w Dobczycach, na kolejnym wernisażu wystawy, który organizujemy wspólnie z grupą MgFoto z Myślenic. Anioły i Demony Marka Gubały to interesujące spojrzenie na portret.

Podczas wernisażu publiczność mogła zobaczyć zdjęcia w niezwykłej kompozycji. Słowo o twórczości Marka Gubały skierował do zebranych Jurek Fedirko. W czasie wernisażu przeprowadzono zbiórkę na rzecz chorej 3-letniej Wiktorii Panuś. Muzycznie wsparł wernisaż Mateusz Szczurek

Z zaproszenia Jurka Fedirki – głównego pomysłodawcy kompozycji wystawy:
U ł o ż y ł e m  całą wystawę  i n a c z e j . Proszę, przy ocenach weźcie to pod uwagę w jakich ona jest warunkach. Najważniejsze są prace Marka. Jest mocna strona Jego anielskości i demoniczności. Zwarta. Doszła poczekalnia – czyścowa. Jaka – to w bezpośrednim odbiorze Każdej i Każdego z Was, twarzą w twarz . . . ze swoim czyśćcem. Zabierzcie ze sobą „drabinę”, lub wysięgnik – najwyżej umieszczone prace są na wysokości ok. 4/5 metrów, pod sufitem. No, ewentualnie noszących lektykę. W ostateczności Kogoś wysokiego, może być Marcin Gortat, kto weźmie Was na barana. W kieszeni proszę zabrać coś słodkiego, do słodzenia. Lukru nie zabierajcie. W pełnej ilości – dobry humor i prawdziwe słowa do obdarowania. Nie zabierajcie żadnych kadzideł. Hala by takiej woni nie zniosła. A prace Marka z tej ściany by poodpadały. Nie byłoby piekła raju czyśćca. Nie byłoby wystawy.
Nie, Nie, to nie byłoby na tyle. Przy wejściu będzie sprawdzana Wasza pazurkowatość. Czy macie pazury – czyste nieczyste niebiańskie piekielne demoniczne czy czyśćcowe. Każda dłoń pazurowa będzie u- i z- dokumentowana listą obecności – nie wiem czy o- , czy nieo- .
Was, moi Drodzy – Każdą i Każdego serdecznie zapraszająco Markowo pozdrawiam.
Jurek

27 26 24 23 22 21 20 19 18 15 14 13 12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01