Wypas w Dobczycach

Pomagaliśmy przy organizacji 🙂

Takich Miss jeszcze nie było. Wypas w Dobczycach

Zerwij z życia prozą – świętuj z kozą – to jedno z wielu haseł, które towarzyszyło wyjątkowej imprezie, w jakiej wzięli udział mieszkańcy gminy Dobczyce a także turyści, którzy odwiedzili nasze miasto specjalnie z okazji wypasu. A przyjechali, żeby zobaczyć siedem ogromnych kóz, które przygotowali dzieci i młodzież z gminy Dobczyce. Parada, która była główna atrakcją „Wypasu w Dobczycach”, przeszła sprzed Regionalnego Centrum Oświatowo-Sportowego w Dobczycach, przez ul. Witosa na Mały Rynek, gdzie kozy były tłumnie oczekiwane. Tam odbył się konkurs na „Najpiękniejszą Kozę Dobczyckiego Wypasu” w trzech kategoriach: przedszkola, szkoły podstawowe oraz placówki kulturalno-oświatowe. Jury w składzie: Paweł Machnicki, Elżbieta Kautsch, Anka Stożek, Maria Brożek, Danuta Ścibor oraz Cecylia Frajtag, oceniało kozy biorąc pod uwagę przede wszystkim samodzielność pracy, oryginalność pomysłu, jakość wykonania, mobilność figury oraz sposób jej prezentacji.
Wszystkie kozy prezentowały się niezwykle elegancko i z gracją, zerkając na zebranych zalotnymi spojrzeniami. Największą ich ozdobą byli jednak ich wykonawcy: dzieci i młodzież, którzy przebrani za pasterzy i pasterki, ozdobieni wiankami, dumnie prezentowali swoje dzieła.
Wybór najpiękniejszych, spośród samych pięknych, kóz był dla jury nie lada zadaniem. Mimo to udało się wybrać trzy Najpiękniejsze Kozy Dobczyckiego Wypasu. W kategorii przedszkoli zwyciężyła koza przygotowana przez dzieci z Oddziału Przedszkolnego w Nowej Wsi, w kategorii szkół podstawowych, najpiękniejszą okazała się Rabella z Brzączowic, natomiast wśród placówek oświato – kulturalnych zwyciężyła koza Kędziorka z Kędzierzynki, która zaskarbiła sobie uznanie jury możliwością spoglądania na świat z różnych kątów.
Publiczność, do której należał wybór Miss Publiczności, też nie miała łatwego zadania i ostatecznie wybrano aż trzy kozie miss. Tytuł powędrował do kóz przygotowanych przez podopiecznych Warsztatów Terapii Zajęciowej w Dobczycach, Harcerzy z Dobczyc oraz do kozy brzączowickiej. Wszystkie panie elegancko podzieliły się insygniami miss (szarfa, korona i dyplom).
Swoje kozy zaprezentowały także: Szkoła Podstawowa z Dziekanowic i MGOKiS Dobczyce. Wyjątkową, bo kozę malowaną dźwiękiem, zaprezentowali uczniowie Szkoły Muzycznej I stopnia z Dobczyc, przygotowani przez Jolantę Szlachcic.
Nazwa imprezy zobowiązała organizatorów do przygotowania wypaśnego wydarzenia. Dlatego oprócz parady mogliśmy podziwiać twórczość lokalnych artystów. Na przygotowanych przez nich kramach można było zdobyć m.in. wyroby z gliny, drewna, piękną biżuterie, koronki, rysunki i malowane kamyczki prosto z Raby. Przedsiębiorcy i rzemieślnicy zmierzyli się w przygotowanym przez Miejską Bibliotekę Publiczną konkursie „Deko handlu czy kilo roboty…”. Dla dzieci przygotowane były warsztaty lepienia z gliny oraz warsztaty plastyczne, na których dzieci tworzyły ilustracje do wiersza „Miss Dobczyc”, autorstwa Ludwika Jerzego Kerna. Można je będzie zobaczyć w bibliotece, gdzie ułożone zostaną w formie książeczki. Tam też, na chętnych, czekają jeszcze niedokończone strony, które można namalować.
Kontunuując wątek biblioteczno-czytelniczy – podczas Wypasu mieszkańcy wspólnie tworzyli wiersz o kozie. Pierwszy wers „podrzucił” Paweł Piwowarczyk, dyrektor biblioteki, a reszta – to już wspaniała dobczycka twórczość. Co więcej – można było wygrać nagrody książkowe za swoje odnalezione natchnienie.
W długiej kolejce ustawiali się mieszkańcy do budki z lodami – ze Złotego Kłosa. A tam obok tradycyjnych, można było skosztować lodów z… koziego mleka. Bo jakże takich nie znaleźć w Dobczycach. Można je także na co dzień kupić w Kawiarni Złoty Kłos w Rynku.
Na dobczycką ziemię po długiej przerwie powrócili rycerze, którzy tworzą wczesnośredniowieczną drużynę rekonstrukcji historycznej. Zebranym opowiedzieli oni o strojach średniowiecznych oraz dali krótki pokaz walk.
Imprezę zakończyło ustanawianie rekordu w … meczeniu! Meeeczenie było długie i głośne i mimo, iż nie było specjalnego urządzenia do sprawdzania wykrzyczanych decybeli, wiemy, że na pewno tytuł najdłuższego i najgłośniejszego meczenia należy do Dobczyc!
Organizatorami Dobczyckiego Wypasu byli: Biuro Promocji Urzędu Gminy i Miasta Dobczyce oraz Miejska Biblioteka Publiczna w Dobczycach. Podziękowania kierujemy do wszystkich przyjaciół i sponsorów naszej imprezy: Stowarzyszenia KAT Dobczyce, Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych ISPINA, Stowarzyszenia Przyjaciół Szkoły im. Bohaterów Tajnego Nauczania w Dziekanowicach, Szkoły Muzycznej I Stopnia w Dobczycach, Orkiestry Dętej OSP Dobczyce, Mażoretek, Harcerzy z Dobczyc, firmy INTEL, AXEL Malina, firmy E-MAR Art-Ogród, Piekarni Złoty Kłos, MGOKiS Dobczyce. Patronat medialny sprawowali: Radio Plus, miasto-info, Sedno i Tapeta. Dziękujemy również strażakom, policjantom i klasie mundurowej Zespołu Szkół w Dobczycach, którzy pomogli nam, by impreza ta przebiegła bezpiecznie.